Najlepsze smaki Austrii, Włoch, Niemiec i Francji

Wine and more


Exclusive

Wyszukiwarka

Château d'Issan 2009

Producent Chateau d'Issan
Pojemność0,75 l
Cena568.00 zł
sztuk
2009 Chateau d'Issan, Margaux
Przewidywana dojrzałość : 2018-2035+
Dojrzałość: Zdatne do konsumpcji 2016-2035 (przeznaczone do leżakowania)
Rocznik 2009
Pochodzenie: Francja »Bordeaux» Margaux
Producent: Château d'Issan
Szczepy winorośli:Cabernet Sauvignon
Styl: średnio pełne - pełne, wytrawne, zawartość alkoholu 14%
Rodzaj zamknięcia: korkowe
Recenzj
Berrys
Rocznik 2009 wyprodukowano z niewielkich plonów (25hl / ha), które były efektem zniszczeń spowodowanych burzą gradową na początku roku. Wino jest pięknie soczyste, z intensywnie skoncentrowanym aromatem jeżyn, o dobrej mineralności oraz charakteryzuje się miękkimi, całkowicie rozpuszczonymi taninami. Eleganckie, czarujące i jednocześnie bardzo zmysłowe. Jego smakowita świeżość i czystość sprawia, iż jest harmonijne i zrównoważone. Wspaniałe.
Magazyn Decanter
Wino o barwie gęstej czerwieni i bogate w aromaty czarnych owoców. Na podniebieniu czuć jego wspaniałą strukturę, w której pobrzmiewają nuty zgrabnych, mięsistych owoców. Taniny z dobrym potencjałem starzenia.
(Steven Spurrier - Decanter - kwiecień 2010)
Jancis
Opady gradu 11 maja znacznie obniżyły wydajność plonów. Pokazano nam zdrewniały pęd winorośli, który z jednej strony był zmasakrowany niczym po pociskach z broni maszynowej, a z drugiej satynowo gładki. Wino cechuje ciemny, intensywny bukiet. Jest bardzo gładkie i satynowe, a w jego głębi wyczuwalne są niezwykle dojrzałe taniny. Mieszanka bardzo podobna do Blason, 40% Merlot, rocznik 2005. Świeże, dojrzałe i łatwe do picia, z przyjemnym akcentem na finiszu. Mógłby on trwać o wiele dłużej, ale to nietypowe dla win w tym stylu.
(Jancis Robinson MW jancisrobinson.com - kwiecień 2010)
Parker
Emmanuel Cruse włożył sporo wysiłku w produkcję d'Issan 2009, które powstało z mizernych pod względem wydajności zbiorów. Jednak 13.7 % zawartości naturalnego alkoholu stanowi swoisty rekord tego przedsiębiorstwa.
Składający się z 62% Cabernet Sauvignon i 38% Merlot rocznik okazuje się być klasycznym Margaux z nutami kwiatu akacji, fiołków, jagód, cassis, lukrecji i kamfory. To wino bujne i pełne, z jedwabistymi taninami w bogatym, gęstym stylu. Interesujące okazałoby się porównanie rocznika 2009 z genialnym 2000 i 2005 w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat.
(Robert Parker - The Wine Advocate - luty 2012)

Posiadłość produkująca wino: Château d'Issan
Château d`Issan jest sklasyfikowane jako 3ème Cru Classé Margaux. Winiarnia produkuje wina bordoskie o bogatych aromatach i jedwabistej teksturze, które często są w czołówce win apelacji Margaux. Piękna, osiemnastowieczna posiadłość otoczona jest fosą i często opisuje się ją jako najbardziej romantyczną w całym Médoc. D`Issan była własnością rodziny Cruse od 1945 roku i obecnie jest prowadzona przez Emmanuela Cruse, jego żonę i syna, Lionela.
D'Issan obejmuje 52 hektarów winnic obsadzonych Cabernet Sauvignon (70%) i Merlot (30%). Winogrona są fermentowane tradycyjna metodą, a następnie wino dojrzewa w dębowych beczkach (33% nowych) przez 18 miesięcy. Wino jest butelkowane niefiltrowane.

Uwagi dotyczące rocznika: 2009 czerwone bordeaux
Bordeaux rocznik 2009 - najwspanialszym rocznikiem wszechczasów? Czy po prostu bardzo dobry rocznik z kilkoma okazami naprawdę wyjątkowych win, ale też zbyt nierówny, aby być w rankingu wśród najlepszych.
A oto ponowna ocena Roberta Parkera dla rocznika 2009, opublikowana w The Wine Advocate w lutym 2012 roku.
Jak zawsze, każda taka ocena zaczyna się od pogody, zatem jestem ogromnie wdzięczny za uwagi Billowi Blatch z Vintex, który ma 30-letnie doświadczenie w sprzedaży win i jest uznanym ekspertem w świecie Sauternes, a jego coroczne raporty dotycząc pogody dają głęboki wgląd w ostateczny styl rocznika.
Ogólnie mówiąc, pogoda była wyjątkowo łagodna przez większość sezonu wegetacyjnego.
Kwitnienie zwykle odbywało się w doskonałych warunkach, a potem nastąpił długi okres bardzo suchej, słonecznej pogody, ale bez wyjątkowych upałów, które naznaczyły rocznik 2003. W sierpniu niektóre winnice o dobrze zdrenowanym podłożu zaczęły wykazywać oznaki stresu suszy, a poziom cukru w ​​winogronach wzrósł do rekordowego poziomu.
Miejscowe opady w trzecim tygodniu września okazały się bardzo korzystne, ponieważ pomogły utrzymać cykl wegetatywny. Na niektórych obszarach, do około 21 września, mniej więcej gdy rozpoczęto żniwa Merlot w winnicach położonych na Lewym Brzegu, winogrona wykazywały bardzo wysoki poziom cukrów, lecz taniny w większości były wciąż niedojrzałe. Niektórzy właściciele winnic ulegli panice i ruszyli ze zbiorami, w obawie, że poziom alkoholu gwałtownie wzrośnie. Następnie starali się to zrekompensować dłuższym niż zwykle procesem maceracji dla uzyskania bardziej owocowego efektu, lecz ich wina okazały się tylko nadmiernie obciążone cierpkimi, surowymi taninami. Ci, którzy trzymali nerwy na wodzy zostali nagrodzeni za swoją cierpliwość, gdyż kolejny tydzień suchej pogody umożliwił taninom osiągnięcie pełnej dojrzałości. Chłodniejsze noce natomiast pomogły zachować zrównoważoną kwasowość i, co najważniejsze, utrzymać świeżość przyszłego wina..
Przedłużająca się sucha pogoda we wrześniu, trwająca do początku października, umożliwiła osiągnięcie pełnej dojrzałości Cabernet Sauvignon, którego owoce osiągnęły ogromną złożoność smaku. A zatem, ponadprzeciętne wina na Lewym Brzegu, i w winiarniach z przewagą Cabernet na Prawym Brzegu, nie są zaskoczeniem.
Susza przyczyniła się do ogólnego zredukowania wydajności zbiorów, podobnie jak niektóre gwałtowne burze gradowe, szczególnie w St. Emilion, a niewielki rozmiar poszczególnych owoców doprowadził do ​​wysokiego wskaźnika substancji stałych i cieczy w kadziach, z rekordowym poziomem tanin, co odczuliśmy w smaku wielu win.
Wysoki poziom tanin sam w sobie nie jest oczywiście wskaźnikiem jakości, a podwyższona procentowa zawartość alkoholu w winie nie musi być postrzegana jako zjawisko negatywne. Kluczową sprawą jest wysoka jakość tanin i sposób, w jaki sie komponują ze strukturą wina.
Wielokrotnie można było zauważyć fantastycznie dojrzałe taniny będące podstawą zachowania długowieczności wina i nie wywołujące niepożądanej, agresywnej ingerencji w percepcję smaku wina z tego rocznika.
W rezultacie, nadrzędnym wrażeniem jest gładka, bogata tekstura w ustach, poprzedzona wspaniałym aromatem dojrzałych, czarnych owoców, a w przypadku najlepszych okazów, orzeźwiająca mineralność i terroir wyczuwalne na podniebieniu. Ponadto, wystarczający poziom kwasowości zapewnia odpowiednią równowagę na finiszu.
Poziom alkoholu w winach z Lewego Brzegu przewyższa 13%. Jest on wyjątkowo wysoki, ale rzadko kiedy ucierpiała przez to równowaga win, a stało się tak dzięki głębi ich stężenia i całkowitej harmonii.
Na Prawym Brzegu, gdzie poziom alkoholu w winach często przekroczył 14%, jest to większym problemem, gdyż niektóre wina wykazują odurzające aromaty i uczucie ciepła na finiszu. Te posiadłości w St. Emilion i Pomerol, którym udało się uniknąć tej pułapki zasługują na ogromne uznanie za wyprodukowanie świeżego i zrównoważonego wina w panujących warunkach. Zbyt wiele win jednak jest niespójnych, z ostrymi taninami nie harmonizującymi z resztą wina, aby uznać rocznik 2009 za jednoznacznie wspaniały po tej stronie rzeki.
Kiedy odwiedziłem Bordeaux w kwietniu 2006 roku uważałem czerwone wina z rocznika 2005 za najwspanialsze wina bordoskie jakie kiedykolwiek kosztowałem, na tym etapie ich ewolucji. Ponadto, ten poziom jakości obejmował całą gamę win poczynając od prostego Bordeaux Rouge poprzez Crus Bourgeois aż do najwyśmienitszych Premiers Crus.
Rocznikowi 2009 brakuje jednorodności i spójności właściwej dla rocznika 2005 , ale oczywiste jest, że niektóre winiarnie, zwłaszcza w Pauillac, Margaux i St. Julien, wyprodukowały olśniewające wina, które są nawet nieznacznie lepsze, od ich słusznie chwalonych odpowiedników z rocznika 2005. W skrócie, są one po prostu wspaniałe do smakowania ich, i mogą takie pozostać przez całe ich życie dzięki dojrzałości zarówno owoców jak i tanin. Można je pić młode, aby cieszyć się bujnością ich owocowych nut, lecz znacznie większą przyjemność można uzyskać poprzez ćwiczenia cierpliwości i odczekanie z degustacją. Przede wszystkim, jeden z najbardziej zaskakujących faktów na temat najlepszych win tego rocznika jest sposób, w jaki ogromne stężenie jest zrównoważone przez czarującą świeżość.
Alun Griffiths MW, BBR Wine Dyrektor (12.04.2010)
Region: Margaux
Jeśli Pauillac może być postrzegany jako bastion "tradycyjnego" czerwonego Bordeaux, to Margaux reprezentuje inny aspekt w produkcji win, które są jednymi z najbardziej zmysłowych i intrygujących Bordeaux.
Margaux to największa gmina w regionie Médoc, do którego zaliczają sie również gminy Cantenac, Soussans, Arsac i Labaude. W porównaniu z innymi znaczącymi gminami, dzieli ją najmniejsza odległość od Bordeaux.
Gleby w Margaux są najlżejsze i najbardziej żwirowe spośród wszystkich gleb w Médoc, a niektóre z nich zawierają również wysoki procent piasku. Winnice Cantenac i Margaux tworzą rdzeń upraw w tej apelacji, a ich winnice położone są w najbardziej sprzyjających uprawie miejscach, na dobrze zmeliorowanych stokach. To właśnie te lekkie i dobrze zdrenowane gleby sprawiają, że wina z Margaux charakteryzuje intensywność i jedwabisty zapach. Im dalej od wody tym większa zawartość gliny w glebie, a zapach wina łagodniejszy.
Region Margaux jest najbardziej zróżnicowany wśród wszystkich apelacji Médoc.
Można tu napotkać najwyższej klasy winnice produkujące świetne wina, jak np. Chateau Margaux czy Chateau Palmer, ale również te nie odnoszące sukcesów i nie wykorzystujące w pełni potencjału regionu. W ostatnich latach można zaobserwować co prawda tendencję zwyżkową w dziedzinie jakości, jednak apelacja Margaux nie może się póki co poszczycić wiarygodnością na miarę St. Julien.
Najlepsze wina Margaux są znakomicie perfumowane i są przykładem wyrafinowania i subtelności.
 

Strona przeznaczona jest dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz 18 lat,
prosimy o opuszczenie strony.
Wchodzę